czwartek, 24 marca 2016

[156] Alicja w kolejnej odsłonie

Cześć :D
Nie było mnie tutaj chyba wieki.. I Was chyba też..
Ale coraz częściej łapię się na tym, że chciałabym tu wrócić. Tutaj, w blogosferę, w modelinę, w rękodzieło, na które tak mało jest czasu. Gorący teraz czas - matura za lekko ponad miesiąc, szlifowanie rysunku, przygotowania do studiów, prawo jazdy.. Nie wiem kiedy przeleciał ten rok od ostatniego postu. Dużo się działo, ale nie o tym teraz ;)

------------------

Dzisiaj, po tak długiej przerwie, przedstawiam Wam kolejną
Alicję w Krainie Czarów.
Naszyjnik mający formą lekko przypominać kolię. 
Ma już swoją właścicielkę ;)
Zawieszka klucz, królik, motyw roślinny, kryształek.

------------------

"- Ale ja nie chciałabym mieć do czynienia z wariatami - rzekła Alicja.
- O, na to nie ma już rady - odparł Kot. - Wszyscy mamy tutaj bzika. Ja mam bzika, ty masz bzika.
- Skąd może pan wiedzieć, że ja mam bzika? - zapytała Alicja.
- Musisz mieć. Inaczej nie przyszłabyś tutaj."

"W tym właśnie sęk, że Czas nie znosi, aby go zabijano. Gdybyś była z nim w dobrych stosunkach zrobiłby dla Ciebie z twoim zegarem wszystko, co byś tylko chciała."

Lewis Carroll, "Alicja w Krainie Czarów"

------------------








Czy ktoś tutaj jeszcze jest?
PS. Wesołego Alleluja! :*

niedziela, 15 marca 2015

[155] Delicje

Cześć Wam ;)
Nawet nie wiecie jak się cieszę, że pogoda stopniowo się poprawia 
i chwilami czuć w powietrzu wiosnę! Wyskoczyć sobie na rolki na bulwar wzdłuż morza to jest o co lubię ;)
Ostatnio mam wrażenie jakby od dawna nie było mnie w domu. Pewnie jest to w jakimś stopniu spowodowane tym, że zostałam na ten weekend w Gdyni. Odbywały się bowiem tak zwane Kolosy - Ogólnopolskie Spotkania Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów. Można przyjść, usiąść na Arenie Gdynia i bez żadnych opłat posłuchać opowiadań, prezentacji, pooglądać zdjęcia i filmy z wypraw roku. (Btw gorąco polecam wszystkim zainteresowanym na przyszłość).
Jakby tego było mało moja przyjaciółka wyprawiała w ten weekend osiemnastkę (ehh osiemnastki xd), więc tak jak mnie w domu nie było, tak mnie nie ma. #internat ;D

------------------

A dziś pragnę Wam przedstawić słodki, czekoladowy komplecik delicji - naszyjnik i kolczyki sztyfty. Wszystko robione ręcznie, efekt nie do końca mnie zadowala no ale.. oceńcie same  ;)








I jak Wam się podoba?

Serdecznie zapraszam na mojego instagrama ;) 

------------------
[ p a r t y c j a z ]

------------------
Do napisania ;D

niedziela, 1 lutego 2015

[154] Pippi

Hej hej :D
Ogłaszam ferie. Przede mną dwa tygodnie wolnego ^^ (niebawem narty! jupi!)
A Wy? Kiedy macie ferie? Jak je spędzacie?

Choć za oknem przyprószyło śniegiem, mam dla Was parę kwiecistych zdjęć robionych w maju, kiedy rozpieszczały nas ciepłe promienie słońca. 
Nie to, że nie lubię zimy (aktualnie jest przepięknie za oknem), ale zaczynam powoli już tęsknić do wyższych temperatur.

Z pewnością każdy kojarzy Pippi Pończoszankę (inaczej: Fizia Pończoszanka; szw. Pippi Långstrump; ang. Pippi Longstocking).
W ramach natchnienia bajkami, baśniami i filmami zrobiłam kiedyś taki oto wisiorek z tą małą psotnicą wewnątrz ;)












I jak Wam się podoba?

Serdecznie zapraszam na mojego instagrama ;) 

------------------
[ p a r t y c j a z ]

------------------
 
Do napisania ;D


wtorek, 20 stycznia 2015

[153] Pluszaki

Witam Wszystkich ;D

Tak, wiem. Wiem, że wpadam tu niesłychanie rzadko.
Trochę  przesadzam z tą nieobecnością w blogosferze. No ale wychodzi jak wychodzi, może uda się coś zmienić w tym temacie ;)

Święta uciekły, Nowy Rok nadszedł, a ja już odwiedziłam Rygę, Tallin i Helsinki!
Wszystko w ramach wymiany z Finlandią  ^^
Zimno na dworze, płatki śniegu, sauna, hockey na lodzie, Muminki i lukrecja (to ostatnie = fuj, blee).
Wróciłam w ten piątek.

Ale dziś tematem przewodnim posta nie będzie Finlandia.
Dziś pokażę Wam "kolekcję" składającą się z trzech par kolczyków sztyftów.
A mianowicie:

------------------
 P L U S Z O W E    Z A B A W K I
------------------








Ponadto serdecznie zapraszam na mojego instagrama ;) 

------------------
[ p a r t y c j a z ]

------------------
zostawcie tam coś po sobie :3 

Pozdrawiam :*

sobota, 13 grudnia 2014

[152] Królowa Kier

Witam Was po dłuższej przerwie ;) Mam nadzieję, że wciąż tu jesteście ^^
 Czujecie zbliżające się święta?
Wprawdzie śniegu brak (przynajmniej u mnie), ale w sklepach aż huczy od komercyjnych świątecznych różności.. 
 (Mam nawet choinkę w internackim pokoju, jupiii)

Dziś przedstawiam Wam duży wisior z miedzianych elementów z motywem z burtonowej "Alicji w Krainie Czarów".









Do napisania :D

piątek, 7 listopada 2014

[151] Poziomki? Truskawki?

Witajcie :)
Uhh.. Weekend! Na dodatek nie taki standardowy, ale ociupinkę dłuższy. Choć w teorii powinnam pojawić się w poniedziałek w szkole (nie mamy wolnego), to w praktyce zostaję w domu i nie jadę do internatu ^^
Wreszcie nacieszę się troszkę domem. A Wy? Jak zamierzacie wykorzystać dodatkowe dwa (jeden?) dni wolne?


Choć może już nie pora na truskawki czy poziomki, to właśnie dziś naszła mnie ochota by podzielić się z Wami tym malutkim komplecikiem zrobionym, kiedy jeszcze mogliśmy się cieszyć takowymi owockami :3
Naszyjnik z kokardką + kolczyki na długich, zapinanych biglach w kolorze antycznym.


 


Jak Wam się podoba? :D
Do napisania

niedziela, 26 października 2014

[150] Lollipops

Hej hej :)
W nocy z piątku na sobotę wróciłam z Wilna. Ogólnie rzecz biorąc plan wycieczki był monotonny - kilkanaście kościołów, parę cmentarzy, kilka muzeów, koniec. 
Ale największą niedogodnością był mróz. Było niesamowicie zimno. Na tyle zimno, że potrzebowaliśmy pięciu warstw ubrań, kałuże były zamarznięte, a z naszych ust wydobywała się chmurka ciepłego powietrza. Cały dzień na dworze w minusowej temperaturze z pewnością nie należy do najprzyjemniejszych doznań, tym bardziej, że gdy wyjeżdżając z Polski mieliśmy do czynienia z piękną, pietnastostopniową pogodą.
No, ale koniec marudzenia.
Ostatecznie nie jestem niezadowolona z tej wycieczki. W autokarze śpiewaliśmy godzinami, oglądaliśmy gwiazdy przez szyberdach, czy pletliśmy sobie nawzajem warkocze jak to na licealistów przystało. 
Ponadto <śmieszna sytuacja> po wkroczeniu do litewskiego supermarketu wykupiliśmy większość zapasów soku aloesowego (łącznie 24 butelki 1,5l), ponieważ ten burżujski napój w Polsce kosztuje znacznie więcej. ;)


Tymczasem, prezentuję Wam kilka par kolczyków lizaków.


 Poniżej pastelowe z FIMO!, tworzące komplet z bransoletką z poprzedniego postu.





Niebieskie - jagodowe? Wykonane z masy termoutwardzalnej PREMO!



 Malinowe wykonane z masy termoutwardzalnej PREMO!



Jak Wam się podobają?

Buziaki :*
Dziękuję za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Każde miłe słowo mnie cieszy. Cenię sobie również krytykę, bo to ona zwraca moją uwagę na niedoskonałości moich prac, których czasami nie dostrzegam i dzięki niej mogę je poprawić - uczę się na błędach. Krytykuj jednak z głową - komentarze, które uznam za wulgarne, zostaną usunięte.